Zbigniew Litwiniec

Zbigniew Litwiniec
źródło: Facebook
(Hugo_pstryka)

 

Zbigniew Litwiniec

  • ur. 8 sierpnia 1950
  • zm. 5 maja 2026
  • sędzia szachowy I klasy
  • działacz i instruktor szachowy
  • II kategoria szachowa
 Wspomnienie

Zbigniew Litwiniec poznał zasady gry w szachy na kółku matematycznym u prof. Eugeniusza Paśnikowskiego w I LO w Radzyniu Podlaskim. Jak sam wspominał, profesor powierzył Mu kluczyk do szafki z kompletami szachów i zegarów. Od tego momentu razem z grupą kolegów pod pozorem nauki matematyki, godzinami po lekcjach rozgrywali partyjki.

W okresie swoich studiów na wydziale matematyki i fizyki Uniwersytetu Marii Curie-Skłodowskiej kontynuował swoją szachową karierę, w krótkim czasie osiągając bardzo wysoki poziom sportowy. Na początku lat 70-tych wygrał Mistrzostwa Województwa Lubelskiego w blitzu – 5 minutowej odmianie szachów, którą bardzo lubił. Zwyciężył w Lublinie – bardzo silnym wówczas ośrodku szachowym w Polsce. Nie sposób policzyć i wymienić Jego późniejszych sukcesów. Do nich należą na pewno czołowe miejsca w Ogólnopolskich Turniejach Nauczycieli w Łodzi. Grał zresztą bardzo silnie do ostatnich chwil, nie omijając żadnego ważnego turnieju w Radzyniu Podlaskim i okolicznych miejscowościach. Swój ostatni turniej rozegrał w Lubartowie – 4 dni przed śmiercią.

Po studiach rozpoczął pracę nauczyciela matematyki w Liceum Ekonomicznym w Międzyrzecu Podlaskim, jednocześnie rozpoczynając pracę instruktora szachów w Radzyniu i Międzyrzecu. Nauczył grać w szachy tysiące dzieci. Dla wielu Jego podopiecznych, szachy pozostały pasją na całe życie. Jego wychowankowie to medaliści i finaliści Mistrzostw Polski, wielokrotni zwycięzcy drużynowi i indywidualni zawodów wojewódzkich i kuratoryjnych. Wychował szachowego mistrza, kilku kandydatów na mistrza i dziesiątki zawodników z pierwszymi i drugimi kategoriami. Mało kto może poszczycić się takim osiągnięciem. W czasach świetności, na turnieje szachowe śp. Zbigniew Litwiniec organizował dwa autokary z młodymi szachistami! Był też aktywnym członkiem, a w latach osiemdziesiątych prezesem Bialskiego Związku Szachowego, ale przede wszystkim wieloletnim szefem sekcji szachowej klubu sportowego (wówczas pod nazwą LKS „Orlęta” Radzyń Podlaski).

Często przygarniał dzieci niepokorne, będące „na bakier ze szkołą”, mające problemy w domu. U Niego odnosili pierwsze sukcesy i mogli wreszcie uwierzyć w siebie. Miał umiejętność opowiadania o szachach w sposób niepowtarzalny, z humorem i swadą. Uczył nie tylko taktyki i strategii gry, sztuczek w gambicie budapesztańskim i obronie Alechina (które to debiuty rozgrywał po mistrzowsku), ale również szacunku do przeciwnika i zasad. Uczył jak walczyć ze stresem podczas partii i co chyba najważniejsze, jak godzić się z porażką.

Jak sam mawiał, pobił rekord Guinnessa w liczbie zorganizowanych i sędziowanych turniejów, które odbywały się w każdą niedzielę oprócz świąt: w klubie na Bulwarach, świetlicy bloku nauczyciela, internacie ZSP na ul. Armii Krajowej, a później w kawiarence „Małej” lokalu samego „kierownika” (jak nazywała Go młodzież) na ul. Dąbrowskiego. Te turnieje integrowały i spajały środowisko radzyńskich szachistów 50 lat!

Zbigniew Litwiniec przez większość mieszkańców Radzynia kojarzony jest tylko z szachami. Niesłusznie! Interesował się polityką i historią. Bardzo dużo czytał. Posiadał „lewicową wrażliwość” wyczuloną na wszelką niesprawiedliwość. Pisał świetne felietony, publikowane w prasie ogólnopolskiej i lokalnej. Odważnie wygłaszał swoje poglądy. Spierał się z „ważnymi politykami” bez względu na konsekwencje dla siebie i rodziny. Był też człowiekiem, z którym zawsze można było porozmawiać o problemach, bo posiadał wyjątkowy dar uważnego słuchania. W wielu sprawach widział szerzej i rozumiał więcej. I to Jego wyjątkowe poczucie humoru…

Zbigniew Litwiniec lubił mówić: „Kocham szachy, ale bez wzajemności”. Całe Twoje życie i dokonania pokazały, że w tej jednej sprawie, jednak się myliłeś. Z twoją śmiercią odchodzi cząstka naszego szachowego życia. Wyjaśniłeś nam najtrudniejszą ale i najpiękniejszą z gier. My spróbujemy uczyć kolejne pokolenia. Brak słów, aby wyrazić naszą wdzięczność, za to, ile od Ciebie otrzymaliśmy. Zawsze będziemy o Tobie pamiętać!

Źródło: Radzyńskie Towarzystwo Szachowe (profil na FB)

 Ranking FIDE

Najwyższe rankingi w karierze

  • szachy szybkie – 1765 (2013-05)
  • szachy błyskawiczne – 1570 (2024-03)
 Strony internetowe